Słowa w języku to nie samotne wyspy. Budując zdania, łączymy wyrazy ze sobą w określony sposób – czasem sobie nawet z tego nie zdajemy sprawy!
Mówisz „mocna kawa” czy „silna kawa”? „Biedaskrzypi” czy „bieda piszczy”? „Odebrać” czy „zabrać nadzieję”?
Pewnie w tym momencie zauważyłeś/aś, że pewne połączenia słów po prostu brzmią dla nas bardziej naturalnie. „Silna kawa” brzmi bardzo dziwnie, nie? Takie połączenia występują w każdym języku i warto je znać, aby móc się swobodnie porozumiewać. Nazywamy je KOLOKACJAMI.
Czym są kolokacje?
Cytując słownik PWN „Kolokacja to często spotykane połączenie wyrazów, którego znaczenie wynika ze znaczenia jego składników”. Oznacza to, że kolokacje to takie wyrażenia, które należy rozumieć najczęściej dosłownie (ale nie zawsze) w odróżnieniu od idiomów, które są bardziej metaforyczne.
Kolokacje łączą się w pary przymiotnik + rzeczownik, czasownik + przysłówek, przysłówek + przymiotnik, rzeczownik + rzeczownik, rzeczownik + czasownik, czasownik + rzeczownik. A ile jest kolokacji w angielskim? Ogromna, ogromna ilość, której nie da się sprecyzować, bo cały czas tworzą się nowe połączenia wyrazów.
Dlaczego warto uczyć się kolokacji?
O kolokacjach mówi się moim zdaniem za rzadko, a to jeden z najbardziej problematycznych tematów w słownictwie! Kto z nas się nie pomylił mówiąc „make a photo” zamiast „take a photo”? Mimo, że takie wyrażenia poznajemy nawet na wczesnym etapie nauki, to użycie ich „na żywo”, w trakcie wypowiedzi jest już większym wyzwaniem. Dla native speakera kolokacje są czymś oczywistym, dla uczącego się – wręcz przeciwnie.
Warto pracować nad znajomością kolokacji, bo:
→ Znasz pojedyncze słowa, ale często nie umiesz ich połączyć tak, aby brzmiały naturalnie. Nauka odosobnionych wyrazów ma mało sensu, bo nie potrafimy użyć ich w naszej komunikacji. Dopiero kolokacje sprawią, że wypowiedzi będą miały odpowiedni „flow”
→ Zanim coś powiesz tłumaczysz sobie z polskiego na angielski w głowie? To niezbyt dobrze, bo kolokacje w polskim i angielskim nie są takie same. „Strong coffee” to „silna kawa”, a tak po polsku nie mówimy, prawda? Znając gotowe połączenia wyrazów w angielskim nie brzmisz jakbyś kalkował/a ze swojego ojczystego języka
→ Nie znając kolokacji po prostu musisz kombinować samodzielnie, tworzyć własne połączenia słów i często popełniasz przy tym klasyczne błędy, typu „make a photo”, „do a mistake” czy„I’ll call to you” (powinno być oczywiście „take a photo”, „make a mistake” i „I’ll call you”, tak dla jasności ;))
→ Ucząc się języka naszym celem jest płynna i poprawna komunikacja, a często chcemy nawet brzmieć w stopniu jak najbardziej zbliżonym do native speakerów. W takim wypadku bez kolokacji ani rusz! To one sprawiają, że Twoje wypowiedzi brzmią swobodnie, naturalnie i są w pełni zrozumiałe.
→ Znajomość kolokacji jest sprawdzana na każdym egzaminie językowym (w tym na maturze, FCE, CAE). Są tak integralną częścią języka, że po prostu nie da się ich ominąć. Pojawiają się w zadaniach z Use of English i oczywiście w pisaniu i mówieniu.
Zadania na luki zamknięte z kolokacjami w egzaminacyjnym stylu znajdziesz TUTAJ

Najpopularniejsze kolokacje
Przygotowałam dla Ciebie listę kolokacji z najpopularniejszymi angielskimi czasownikami. Po prostu musisz je znać!


Chcesz poznać więcej bardziej zaawansowanych kolokacji i z lekkością budować naturalnie brzmiące zdania w angielskim?
Z workbookiem SŁÓWKO DO SŁÓWKA z łatwością nauczysz się ponad 250 takich gotowych wyrażeń! Poznajesz kolokacje od razu w kontekście, dzięki wciągającym tekstom, automatyzujesz naukę w interaktywnych ćwiczeniach, a rozdziały powtórkowe pomogą Ci sprawdzić Twoje postępy. Do tego wszystko, czego się nauczysz, możesz powtórzyć w kursie fiszkowym online!
KLIKNIJ TUTAJ I BRZMIJ NATURALNIE!
A jak Tobie idzie nauka kolokacji? Dzielnie sobie z nimi radzisz czy może sprawiają trochę kłopotu? Daj znać w komentarzu!



